tekst pisany sercem
Tekst otrzymał wyróżnienie w XIV Ogólnopolskim Konkursie Literackim „O pióro Reymonta” w Kobielach Wielkich (miejsce urodzenia W. S. Reymonta) w 2022 roku, ukazał się w wydawnictwie pokonkursowym (ISBN 978-83-922706-9-0).
Anioł zrozumiał. Szatan wojny przegrał. Nastał czas pokoju i radości. Zmienili się ludzie, ale miasto nadal pozostało takie same.
Kamienice zapełniły się nowymi lokatorami. Przybysze z całej Europy rozpoczęli trudne życie w nowej wspólnocie. Tak bardzo różnili się między sobą, nie tylko miejscem urodzenia, ale tradycjami, poglądami i kuchennymi przepisami, że ich integracja wydawała się niemożliwa. Ale nie mieli wyjścia. Chcąc żyć pod jednym dachem, chcąc wchodzić tymi samymi drzwiami do tej samej kamienicy i kupować chleb w tej samej piekarni, trzeba było nauczyć się tolerancji, wyrozumiałości i szacunku do tego drugiego, za ścianą, takiego samego człowieka.
(drugie miejsce w internetowym TURNIEJU JEDNEGO WIERSZA IM. ANNY KAJTOCHOWEJ w 2025 roku)
( Opowiadanie zajęło drugie miejsce w konkursie „Szczawieńskie palmy, paprocie i marzenia" w 2026r. )
Jestem z wałbrzyskich biedaszybów,
z miasta,
co jest moją
ziemią obiecaną,
krainą wiecznego szczęścia
i światłem wieczności.
Wyróżnienie w VII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Alfreda Borkowskiego w Ciechanowie w 2026 roku.
czytaj więcejPiosenka aktorska to akurat nie było to, co Anna lubiła najbardziej. Nie mówiła, że jej się to nie podoba się, bo przecież przyszła i siedziała na widowni. Ale to nie jej klimat. Dlaczego więc przyszła? Po pierwsze wzięła ją tu koleżanka. Po drugie koncert był za darmo. Po trzecie jako emerytka wyznawała zasadę, iż musi wychodzić z domu, bo w domu ludzie umierają. Z tego też powodu była częstą bywalczynią wszelkich koncertów, spotkań autorskich i wernisaży, na które wstęp była darmowy. Czasami oczywiście płaciła za bilet, ale to już musiała być impreza w jej klimacie, premiera dobrego filmu, spotkanie z bardzo ciekawym człowiekiem, ciekawym oczywiście dla niej lub koncert jazzowy. Po warunkiem, że byłby to jazz tradycyjny.
czytaj więcej