Za oknem
Deszcz
Wiatr
Bezśnieżny styczeń.
W restauracji pustka.
Znajomi kelnerek pożerają
Pozostałości
Niezjedzonego
Menu.
Tomkowi, który marzył o małym kinie...
Gdy kupię stare kino
zabłyśnie ulica
skąpana
w deszczu z mżawki.
Mgłę bez drogi
rozświetli stary neon.
Zieleń żarówek
rozjaśni zorzą
ciemność rzeczywistości.
Czego pragną kobiety? Miłości, urody, pieniędzy, bratniej duszy ... Nic nowego. Kobieta też człowiek i jak każdy człek pragnie rzeczy i spraw oczywistych. Ale czy zawsze? Jak to było ze mną? Posłuchajcie....
Mam cztery lata i na imię Grażynka. Moje hormony śpią, ale rodzina się powiększa. Do mieszkania wkracza brat. Całe dnie ryczy i ryczy. Nie mogę tego wytrzymać. Chcę sprzedać go za dwa lizaki, takie czerwone na patyku. Największym moim pragnieniem jest, by wreszcie przestał ryczeć. Przestaje – po roku.
(drugie miejsce w internetowym TURNIEJU JEDNEGO WIERSZA IM. ANNY KAJTOCHOWEJ w 2025 roku)
(wiersz wyróżniony w 45. Wąglańskim Konkursie Poezji (gmina Białaczów) opublikowany w antologii pokonkursowej „45 lat wąglańskich konkursów” ISBN 978-83-971662-5-7)
czytaj więcej(wiersz wyróżniony w 45. Wąglańskim Konkursie Poezji (gmina Białaczów), opublikowany w antologii pokonkursowej „45 lat wąglańskich konkursów” ISBN 978-83-971662-5-7)
czytaj więcej
(wiersz otrzymał wyróżnienie na konkursie poezji sakralnej w miejscowości Urle w 2025 roku, wydany w tomiku poezji „Nasza droga”)
(opowiadanie otrzymało wyróżnienie Podlaskiej Redakcji Seniora w konkursie „Srebro nie złoto” w 2025 roku)
czytaj więcej