- Rozdział I - Jak zdobyć tytuł Mistrza Kraju?
- Rozdział II - Jak znaleźć czarownicę
- Rozdział III - Jak opracować plan
- Rozdział IV - Jak wygrać mecz
- Rozdział V - Jak dogodzić ludziom
- Rozdział VI - Jak ostro trenować
- Rozdział VII - Jak wystraszyć mężczyznę
- Rozdział VIII - Jak przekonać szefa
- Rozdział IX - Jak porwać facetów
- Rozdział X - Jak przekonać czarownice
- Rozdział XI - Jak stracić cnotę
- Rozdział XII - Jak zyskać wszystko
- Rozdział XIV (zamiast XIII...) - Jak latać na miotle
(drugie miejsce w internetowym TURNIEJU JEDNEGO WIERSZA IM. ANNY KAJTOCHOWEJ w 2025 roku)
(wiersz otrzymał wyróżnienie na konkursie poezji sakralnej w miejscowości Urle w 2025 roku, wydany w tomiku poezji „Nasza droga”)
(opowiadanie otrzymało wyróżnienie Podlaskiej Redakcji Seniora w konkursie „Srebro nie złoto” w 2025 roku)
czytaj więcej
(opowiadanie nagrodzone trzecim miejscem w konkursie „Szczawno przyszłości” w 2025 roku)
czytaj więcej
Halina usiadła na brzegu łóżka. Spojrzała na sześcioletnią córką. Na sąsiednim łóżku leżał siedmioletni syn.
- Czas na bajkę na dobranoc… - szepnęła czule – O czym mam opowiedzieć?
- O kocie w butach! O chatce z piernika! O złotej rybce! – zaczęły się przekrzykiwać dzieci.
Uśmiechnęła się:
- Dobrze, niech będzie o złotej rybce… Posłuchajcie uważnie… Nad brzegiem morza, w ubogiej chatce żył rybak z żoną. Biednie u nich było, oj biednie. Codziennie rybak wypływał na połów, ale łowił niewiele. Pewnego dnia zarzucił sieć i złowił złotą rybkę. Ta ludzkim głosem błagała go, by ją wypuścił, a ona spełni trzy jego życzenia. Rybak serce miał dobre i wypuścił rybkę bez wahania. Wrócił do chaty, opowiedział wszystko żonie. A ta jak nie ryknie na niego: „Dlaczego nie wypowiedziałeś żadnego życzenia!? Wracaj na brzeg, wołaj tę rybę i poproś chociaż o nowe koryto. Nasze stare już się rozpadło!”….
I tak Halina snuła opowieść o spełnianiu życzeń, chytrości i zachłanności, która została ukarana. Dzieci wysłuchały, zamknęły oczy i zasnęły.
„Jakże pięknie być matką” – pomyślała Halina. Pocałowała każde z dzieci w czoło i poszła do kuchni zmywać naczynia.