Bogdan właśnie skończył szorowanie nagrobka. Odłożył szczotkę zwaną „ryżową” i powoli wyprostował się. Odetchnął głęboko. Kilka grobów dalej uczyniła to samo Ewa. Teraz jeszcze spłukiwanie wodą i sprawa załatwiona. Oboje wzięli do ręki pięciolitrowe pojemniki po wodzie mineralnej niegazowanej i udali się w stronę cmentarnego kranu.
czytaj więcej... (kliknij)- Synu, wychodzę – zakomunikowała Ewa obficie polewając się wodą kwiatową ze sklepu „Wszystko po 2 zł i nie tylko”.
- Dobrze – odpowiedział z wersalki zmęczony głos.
- Nie wiem, kiedy wrócę.
- Dobrze.
- Wyprowadzisz psa?
- Oczywiście.
- Może nie wrócę na noc.
- Dobrze.
(drugie miejsce w internetowym TURNIEJU JEDNEGO WIERSZA IM. ANNY KAJTOCHOWEJ w 2025 roku)
(wiersz wyróżniony w 45. Wąglańskim Konkursie Poezji (gmina Białaczów) opublikowany w antologii pokonkursowej „45 lat wąglańskich konkursów” ISBN 978-83-971662-5-7)
czytaj więcej(wiersz wyróżniony w 45. Wąglańskim Konkursie Poezji (gmina Białaczów), opublikowany w antologii pokonkursowej „45 lat wąglańskich konkursów” ISBN 978-83-971662-5-7)
czytaj więcej
(wiersz otrzymał wyróżnienie na konkursie poezji sakralnej w miejscowości Urle w 2025 roku, wydany w tomiku poezji „Nasza droga”)
(opowiadanie otrzymało wyróżnienie Podlaskiej Redakcji Seniora w konkursie „Srebro nie złoto” w 2025 roku)
czytaj więcej