– I znowu cały misterny plan w pizdu!
– Szefie, spokojnie, spokojnie....
– Jak mam być spokojny, skoro przegrałem kolejne wybory!
– Spokojnie, spokojnie, zawsze jakieś wybory są, zawsze można gdzieś startować, wystarczy w internecie poszukać...
Szef rzucił tekturową teczką o biurko. Był zbulwersowany, zdenerwowany i zestresowany. Swoją setkę kilogramów wsadził energicznie w fotel.
A jednak wróciłeś
nocą,
gdy spałam głęboko,
a sen władał mną całkowicie.
Jeszcze wczoraj byłeś bardzo daleko,
myślałam, że już nigdy
nie zobaczę Twej twarzy w mym wnętrzu,
nie pogłaszczę w marzeniach Twej dłoni,
nie pojadę autem w Wałbrzych z miłością swego życia....
(drugie miejsce w internetowym TURNIEJU JEDNEGO WIERSZA IM. ANNY KAJTOCHOWEJ w 2025 roku)
(wiersz wyróżniony w 45. Wąglańskim Konkursie Poezji (gmina Białaczów) opublikowany w antologii pokonkursowej „45 lat wąglańskich konkursów” ISBN 978-83-971662-5-7)
czytaj więcej(wiersz wyróżniony w 45. Wąglańskim Konkursie Poezji (gmina Białaczów), opublikowany w antologii pokonkursowej „45 lat wąglańskich konkursów” ISBN 978-83-971662-5-7)
czytaj więcej
(wiersz otrzymał wyróżnienie na konkursie poezji sakralnej w miejscowości Urle w 2025 roku, wydany w tomiku poezji „Nasza droga”)
(opowiadanie otrzymało wyróżnienie Podlaskiej Redakcji Seniora w konkursie „Srebro nie złoto” w 2025 roku)
czytaj więcej