Tekst wyróżniony Nagrodą Publiczności w Czerwcowym Konkursie Jednego Wiersza Łomża 2010.
czytaj więcej... (kliknij)Jak to z Witkiem będzie
czyli co się dzieje z religiami, kiedy przemijają .....
- Nasz Świętowit ma przekichane. Wszechobecna unia i euro nie uznają naszego słowiańskiego bóstwa.
- Ale przecież nasz posąg to zabytek klasy zerowej i zawsze były dla niego pieniądze...
- Tyle tylko, że ostatnia konserwacja, za unijne pieniądze zresztą, kosztowała stanowczo za drogo. Przeprowadzona była głównie po to, by turyści mogli słowiańskiego boga obejrzeć. Tymczasem turystów nie ma i zysków z oglądania też nie ma.
- Dlaczego nikt nie chce oglądać naszego Świętowita....Jest taki ładny, taki stary....
(drugie miejsce w internetowym TURNIEJU JEDNEGO WIERSZA IM. ANNY KAJTOCHOWEJ w 2025 roku)
( Opowiadanie zajęło drugie miejsce w konkursie „Szczawieńskie palmy, paprocie i marzenia" w 2026r. )
Jestem z wałbrzyskich biedaszybów,
z miasta,
co jest moją
ziemią obiecaną,
krainą wiecznego szczęścia
i światłem wieczności.
Wyróżnienie w VII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Alfreda Borkowskiego w Ciechanowie w 2026 roku.
czytaj więcejPiosenka aktorska to akurat nie było to, co Anna lubiła najbardziej. Nie mówiła, że jej się to nie podoba się, bo przecież przyszła i siedziała na widowni. Ale to nie jej klimat. Dlaczego więc przyszła? Po pierwsze wzięła ją tu koleżanka. Po drugie koncert był za darmo. Po trzecie jako emerytka wyznawała zasadę, iż musi wychodzić z domu, bo w domu ludzie umierają. Z tego też powodu była częstą bywalczynią wszelkich koncertów, spotkań autorskich i wernisaży, na które wstęp była darmowy. Czasami oczywiście płaciła za bilet, ale to już musiała być impreza w jej klimacie, premiera dobrego filmu, spotkanie z bardzo ciekawym człowiekiem, ciekawym oczywiście dla niej lub koncert jazzowy. Po warunkiem, że byłby to jazz tradycyjny.
czytaj więcej