Ustają obciążenia
I tam dokąd docierała jedynie myśl Astrofizyka
dolecimy przed Światłem
M. Jachimowicz - „Zmarszczki Einsteina”
Na horyzoncie zdarzeń
Stoję w teraźniejszości na horyzoncie zdarzeń
Łapię oddech po sprincie ze Światłem
Zwycięstwo zasłużone
Medal zdobyty
Rekord ustanowiony
Jestem na czele
Rozdział I
1/ I tego dnia,
kiedy ostatni górnik zgasił ostatnią lampę w kopalni,
usłyszeli,
że to zagłada.
2/ I drugiego dnia
wszystko zdążało do zalanych czeluści,
by pogrzebać nadzieję.
3/ I rozległ się głos wołającego w przestworzach:
4/ „Przyjdzie twój czas.
Nadejdzie twój dzień.
Ożyjesz wśród ciemności.
5/ Za wierność tych,
co zostali i w ciebie uwierzyli,
wyłonisz się z otchłani
i pokażesz swą wartość!”
(drugie miejsce w internetowym TURNIEJU JEDNEGO WIERSZA IM. ANNY KAJTOCHOWEJ w 2025 roku)
( Opowiadanie zajęło drugie miejsce w konkursie „Szczawieńskie palmy, paprocie i marzenia" w 2026r. )
Jestem z wałbrzyskich biedaszybów,
z miasta,
co jest moją
ziemią obiecaną,
krainą wiecznego szczęścia
i światłem wieczności.
Wyróżnienie w VII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Alfreda Borkowskiego w Ciechanowie w 2026 roku.
czytaj więcejPiosenka aktorska to akurat nie było to, co Anna lubiła najbardziej. Nie mówiła, że jej się to nie podoba się, bo przecież przyszła i siedziała na widowni. Ale to nie jej klimat. Dlaczego więc przyszła? Po pierwsze wzięła ją tu koleżanka. Po drugie koncert był za darmo. Po trzecie jako emerytka wyznawała zasadę, iż musi wychodzić z domu, bo w domu ludzie umierają. Z tego też powodu była częstą bywalczynią wszelkich koncertów, spotkań autorskich i wernisaży, na które wstęp była darmowy. Czasami oczywiście płaciła za bilet, ale to już musiała być impreza w jej klimacie, premiera dobrego filmu, spotkanie z bardzo ciekawym człowiekiem, ciekawym oczywiście dla niej lub koncert jazzowy. Po warunkiem, że byłby to jazz tradycyjny.
czytaj więcej