Sens życia małych miasteczek
zamyka się w kwadracie.
Z jego kątów prostych wypływają ulice
kończące się
na łące i w polu.
Czasami mają dopływy – uliczki,
których bieg wyznacza
obszar terenu prywatnego
wyznaczonego przez geodetę.
Na środku przekątnych jest skwer,
zniszczone ławki
i drzewa zamieszkałe przez stado złośliwych wron.
Kościół stoi na jednym z boków kwadratu.
Pozostałymi zawładnęły piętrowe kamieniczki
zwane tu dumnie domami.
Władza zamieszkała w dopływie,
stawiając sobie dom z wielkiej płyty.
Miejsko - Gminny Dom Kultury też wyemigrował
poza kwadrat.
Policja i lekarz zamknęli się na wylotówce.
Autobus przyjeżdża od lat
w to samo miejsce.
Zabiera nielicznych.
Przywozi niewielu.
Reszta podróżuje własnymi autami
do wielkiego miasta,
gdzie nie ma kwadratu,
gdzie brak głównych rzek i ich dopływów,
gdzie świat jest zupełnie inny.
(wiersz wyróżniony jako „wiersz zauważony” w XLIV konkursie poetyckim „Milowy most” Konin 2024, wydany w tomiku pokonkursowym 978-83-67258-23-4)
(opowiadanie zajęło drugie miejsce w konkursie literackim „Szczawno otulone tajemnicą” zorganizowanym przez „Zdrojotekę”Miejską Bibliotekę Publiczną w Szczawnie Zdroju w 2024 roku)
(III miejsce w drugiej edycji konkursu „Przemyska brama” w 2024 roku, umieszczone w wydawnictwie pokonkursowym „Opowieści domów z zapomnianej ulicy ISBN 9788395187483)
(wiersz otrzymał wyróżnienie w XXV Ogólnopolskim Turnieju Jednego Wiersza w Katowicach - Koszutce w 2024 roku, wydany w tomiku pokonkursowym ISBN 978-83 957385-3-1)
"50 TWARZY KORONAWIRUSA" - relacja na żywo z przedziwnych czasów! (czytaj w pdf).