są tacy, którzy Wałbrzych nazywają Mordorem
Urodziłam się w Mordorze,
kiedy Żywy Ogień Koksowniczych Pieców
rozpalał Wnętrze Miasta.
Gimli z Ziomalami
dokopywał się do Jądra Ziemi.
Po Ciężkim Ulicznym Bruku
jeździły Czterokołowce przyczepione
do Pajęczej Siatki Szeloby.
Dziś gołe oko saurona nie świeci nad mordorem
elfy odpłynęły w głąb pełcznicy
belrog z gollumem utopili się w ostatnim szybie kopalni
krasnoludy leczą pylicę
aragorn z arweną wyjechali w nieznane
Ściskam w dłoni
Pierścień.
Wykułam go w ogniu Góry Przeznaczenia
Z węgla i łez.
Zawładnął mą duszą,
poruszył serce,
wbił się w mózg
i trwa.
Nie wychodź Frodo z Shire.
Pal z Gandalfem fajkowe ziele.
Nie zabieraj Różyczce ukochanego Sama.
Dokończ historię Bilba.
Twojej nie będzie…..
(wiersz wyróżniony jako „wiersz zauważony” w XLIV konkursie poetyckim „Milowy most” Konin 2024, wydany w tomiku pokonkursowym 978-83-67258-23-4)
(opowiadanie zajęło drugie miejsce w konkursie literackim „Szczawno otulone tajemnicą” zorganizowanym przez „Zdrojotekę”Miejską Bibliotekę Publiczną w Szczawnie Zdroju w 2024 roku)
(III miejsce w drugiej edycji konkursu „Przemyska brama” w 2024 roku, umieszczone w wydawnictwie pokonkursowym „Opowieści domów z zapomnianej ulicy ISBN 9788395187483)
(wiersz otrzymał wyróżnienie w XXV Ogólnopolskim Turnieju Jednego Wiersza w Katowicach - Koszutce w 2024 roku, wydany w tomiku pokonkursowym ISBN 978-83 957385-3-1)
"50 TWARZY KORONAWIRUSA" - relacja na żywo z przedziwnych czasów! (czytaj w pdf).