Moje miasto pachnie
czarną, spracowaną ziemią.
Jest w niej gleba,
która uprawiają rolnicy.
Do jej wnętrza wnika pył węglowy
- pozostałość po latach świetności.
Połączone ludzkim potem
stworzyły wałbrzyską jedność.
Tu nie walczy się o grunt.
Tu ziemia leży odłogiem.
Poorane biedaszybami pola
czekają na inwestorów.
Hałdy odpadów górniczych
nie zmienią już krajobrazu.
Jest taki, jak wczoraj,
przed laty, dawno temu.
Moje miasto pachnie
Moim świeżym oddechem.
Właśnie rzuciłam palenie,
zalepiłam dziury w zębach.
Wyleczyłam chore migdałki.
Poprawiłam stan krtani.
Oddycham lekko i swobodnie.
Oddycham swoim powietrzem.
(wiersz wyróżniony jako „wiersz zauważony” w XLIV konkursie poetyckim „Milowy most” Konin 2024, wydany w tomiku pokonkursowym 978-83-67258-23-4)
(opowiadanie zajęło drugie miejsce w konkursie literackim „Szczawno otulone tajemnicą” zorganizowanym przez „Zdrojotekę”Miejską Bibliotekę Publiczną w Szczawnie Zdroju w 2024 roku)
(III miejsce w drugiej edycji konkursu „Przemyska brama” w 2024 roku, umieszczone w wydawnictwie pokonkursowym „Opowieści domów z zapomnianej ulicy ISBN 9788395187483)
(wiersz otrzymał wyróżnienie w XXV Ogólnopolskim Turnieju Jednego Wiersza w Katowicach - Koszutce w 2024 roku, wydany w tomiku pokonkursowym ISBN 978-83 957385-3-1)
"50 TWARZY KORONAWIRUSA" - relacja na żywo z przedziwnych czasów! (czytaj w pdf).